pb.pl
licencjakup licencję      printdrukuj z Kyocerą

Zrobiło się tłoczno na polskim niebie

W tym roku pobiliśmy rekord operacji lotniczych. Niskie ceny, małe opóźnienia — tłumaczy PAŻP.

Notowania

euro, ropa brent, frank

657,3 mln zł wyniosły w ubiegłym roku wpływy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) z tytułu opłat nawigacyjnych. W tym roku będzie o kilka procent więcej. To efekt wzrostu operacji lotniczych. Do listopada było ich 546 tys., o 6 proc. więcej niż w tym samym okresie w rekordowym dla lotnictwa 2008 r. i o 9,4 proc. więcej niż w 2010 r. Najbardziej wzrosły tranzyty: było ich 316,5 tys., o 14,7 proc. więcej niż w okresie styczeń-październik 2010 r.

— Wzrost zawdzięczamy niskim opłatom nawigacyjnym pobieranym przez PAŻP od przewoźników. Stawka wynosi 35,81 EUR, jest znacznie niższa od średniej europejskiej (51 EUR) i wyższa tylko od stawek w siedmiu krajach Europy — mówi Krzysztof Banaszek, prezes PAŻP.

— Opłaty są szacowane na podstawie kosztów. Powinniśmy mieć najtańszą agencję w Europie. W 2009 r. europejska organizacja zrzeszająca tanie linie lotnicze wręcz skrytykowała PAŻP za wysokie ceny. Zresztą — ceny nie mają znaczenia, gdy ktoś leci z Singapuru do Frankfurtu, być może liczą się, gdy ktoś leci z Rosji czy Ukrainy i może wybrać Polskę lub Czechy — komentuje anonimowy ekspert lotniczy.

Z polskich lotnisk korzysta codziennie 300-600 samolotów. PAŻP obsługuje dziennie 1,3-2,1 tys. lotów kontrolowanych. Operacji z polskich lotnisk jest tygodniowo 5 tys., a ponad 8 tys. to operacje tranzytowe. Polska może się też pochwalić najlepszym od 2005 r. wynikiem w punktualności w lotach. Opóźnienia spadły do 0,8 minuty z ponad 2 minut w 2008 r. Według PAŻP, polskie władze odpowiadają za 2,5 proc. opóźnień w 2011 r. Dla porównania niemiecka agencja przyczyniła się do 23,4 proc., hiszpańska do 19,3 proc., grecka do 15,5 proc., a francuska do 10,2 proc. opóźnień linii lotniczych latających po Europie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Komentarze

Wiadomości dnia na Logistyka.pb.pl

Wideo »

Niemiecki koncern otworzył akcję „People's Car Project”. Chińczycy za pośrednictwem strony internetowej mogli zgłaszać swoje pomysły na Volkswagena przyszłości. Stronę odwiedziło 33 mln osób, a zgłoszono około 119 tys. pomysłów.

Volkswagen zaprezentował ostatnio trzy wybrane projekty, w tym „lewitujący samochód”. Przyjazny dla środowiska dwuosobowy pojazd miałby się unosić w powietrzu wykorzystując elektromagnetyczne drogi.

Co dalej z projektami? W ciągu najbliższych miesięcy pomysły oceni panel ekspertów Volkswagena, który wybierze zwycięzcę.

Chińczycy wymyślili Volkswagena (WIDEO)

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu

Serwisy