pb.pl
licencjakup licencję      printdrukuj z Kyocerą

Drogowa dyrekcja zarobi na MOP

Stacje paliw będą wyrastać przy drogach jak grzyby po deszczu? Czynsze odstraszają chętnych do ich budowy.

Notowania

LOTOS, DOMDEV, PKNORLEN

— Nadchodzi koniec przetargów na budowę dróg — wieszczą szefowie firm budowlanych. Przyszedł czas na konkursy dla firm paliwowych na budowę przy szybkich trasach miejsc obsługi podróżnych (MOP).

— Obecnie przy trasach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) funkcjonuje ponad 20 MOP, ale w tym roku będziemy prowadzić przetargi na 40 obiektów — mówi Artur Mrugasiewicz, szef biura informacji GDDKiA.

Efektem będzie znaczne zwiększenie przychodów dyrekcji z tytułu funkcjonowania MOP. W tym roku prognozowane przychody sięgną 60-70 mln zł, ale już w przyszłym roku przekroczą znacznie 100 mln zł. W 2009 r. wyniosły 12,5 mln zł.

Dyrekcja zarabia na czynszu dzierżawnym od firm paliwowych, który przy drodze ekspresowej zazwyczaj jest nie niższy niż 15 tys. zł miesięcznie. Żąda też 2,5-3 proc. od przychodów ze sprzedaży paliw na stacji i nawet ponad 3 proc. od przychodów ze sprzedaży innych towarów i usług. To zbyt drogo dla wielu paliwowych firm, których wysokie czynsze odstraszają od składania ofert w przetargach na MOP.

Przykładem jest trasa S3 Szczecin — Gorzów Wielkopolski. Na budowę dwóch MOP w miejscowości Marwice wniosek w przetargowej prekwalifikacji złożył tylko Orlen (Lotos i BP są wyeliminowane z gry, bo już mają MOP przy tej trasie). Czemu nie zdecydował się Shell, który deklaruje chęć budowy MOP?

— Uznaliśmy, że proponowane miejsca nie były strategiczne z naszego punktu widzenia i nie spełniały naszych oczekiwań — mówi Marek Gawroński, rzecznik Shell Polska. Przyznaje jednak, że GDDKiA wyznaczyła zbyt wysokie czynsze dzierżawne, a przewidywany ruch pojazdów na tym odcinku będzie zbyt mały, by zrekompensował koszty i przyniósł zyski.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Komentarze

Wiadomości dnia na Logistyka.pb.pl

Wideo »

Niemiecki koncern otworzył akcję „People's Car Project”. Chińczycy za pośrednictwem strony internetowej mogli zgłaszać swoje pomysły na Volkswagena przyszłości. Stronę odwiedziło 33 mln osób, a zgłoszono około 119 tys. pomysłów.

Volkswagen zaprezentował ostatnio trzy wybrane projekty, w tym „lewitujący samochód”. Przyjazny dla środowiska dwuosobowy pojazd miałby się unosić w powietrzu wykorzystując elektromagnetyczne drogi.

Co dalej z projektami? W ciągu najbliższych miesięcy pomysły oceni panel ekspertów Volkswagena, który wybierze zwycięzcę.

Chińczycy wymyślili Volkswagena (WIDEO)

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu

Serwisy