pb.pl

Materiał partnera

w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Jak utrzymać pozycję lidera

KUP LICENCJĘ
Materiał partnera
Pin It email print

Anna Woźniak-Dzika
dyrektor transportu międzynarodowego FM Logistic 

Przez ostatnie lata, szczególnie po wejściu do Unii Europejskiej, firmy z Polski realizowały najwięcej transportów międzynarodowych. Ostatnio jednak nastąpiło wiele zmian polityczno-gospodarczych, które mają ogromny wpływ na kondycję polskich przewoźników. W dużej mierze uczestniczyli oni w realizacji transportów do Rosji – były one reglamentowane zezwoleniami i bardzo intratne. Pozwalało to podbudowywać sytuację finansową naszych firm transportowych. Ze względu na wprowadzenie przez Rosję embarga i utrudnioną w tym roku dostępność zezwoleń coraz więcej przewoźników wycofuje się lub nie realizuje zleceń do Rosji. Ma to oczywiście wpływ na ich sytuację finansową.

Poza tym polscy przewoźnicy borykają się z brakiem kierowców, wprowadzanymi w kilku krajach przepisami o płacach minimalnych, koniecznością wypłaty kierowcom ryczałtu za nocleg w kabinie itd.

Po wejściu Polski do Unii został dopuszczony kabotaż, czyli przewoźnicy z krajów członkowskich mogą realizować transporty w innych krajach UE. Konsekwencją otwartego rynku transportowego jest jednak powstanie dużej konkurencji dla polskich firm przewozowych. Takimi konkurentami stali się np. przewoźnicy z krajów bałtyckich i coraz częściej również z krajów bałkańskich i Rosji.

Wszystko to wpływa na pozycję polskich przewoźników w transporcie międzynarodowym. Ciągle jednak ich udział w tym rynku wynosi 25 proc., a to bardzo dużo.

Na kondycję polskich firm logistycznych wpływa znacząca nierównowaga między importem a eksportem. Wiele towarów trafia do Polski szczególnie z Europy Zachodniej, coraz częściej klienci przenoszą produkcję z Niemiec czy Anglii do Polski. Powoduje to znaczny wzrost eksportu, co przekłada się na problemy z optymalizacją transportu ze względu na dużo mniejszy udział importu. Dlatego polscy przewoźnicy realizują transporty wewnątrzunijne. Od jakiegoś czasu zmniejsza się średnia wielkość przesyłek w ruchu międzynarodowym i coraz częściej realizujemy transporty, które docierają nie do magazynów centralnych, ale bezpośrednio do klientów.

FM Logistic oferuje serwis dystrybucji międzynarodowej, co oznacza, że z jednego magazynu centralnego realizowane są transporty do krajów ościennych. Dzięki temu możemy optymalizować przepływy i koszty floty. Takie usługi firma świadczy dla klientów w Polsce, Czechach, na Słowacji, Węgrzech, w Austrii, Rumunii i Bułgarii. Innym pomysłem na optymalizację może być realizacja transportów wewnątrzunijnych. Ze względu na wspominaną nierównowagę eksportu i importu i wciąż niższe koszty transportu międzynarodowego realizowanego przez polskich przewoźników, rozwiązanie to pozwala im utrzymać rentowność i wysoką pozycję w Europie.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Wiadomości dnia na Logistyka.pb.pl


News

Bez marginesu bezpieczeństwa

Budżet na 2017 r. jest...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Rząd wycisza głos samorządu

PiS przyjęło generalny...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Deweloperzy budują hale bez umów najmu

Ponad połowa powstającej...
News

Każdy się trzyma własnej Unii

Gospodarcza obudowa wizyt...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę,...

Kontrakty terminowe na...
News

Opozycja parlamentarna wobec planu...

Koncepcja planu...
Najlepsze blogi o biznesie

Wideo »

Nowy fotel biurowy RS jest w zasadzie sportowym siedzeniem, które znaleźć można w różnych wersjach kultowego modelu 911, ale zaprojektowanym do użycia w pomieszczeniach. Fotel jest elektrycznie regulowany, obity skórą Alcantra i ma wytłoczony emblemat niemieckiej marki.  

Portal worldcarfans.com informuje, że potencjalni nabywcy muszą się liczyć z wydatkiem rzędu 6750 USD, czyli w przeliczeniu na polską walutę około 25 tys. złotych.

Porsche zmieni twoje biuro (WIDEO)

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu