pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Kurierzy będą jeździć na prąd

KUP LICENCJĘ
Karol Jedliński
Pin It email print

Znany fundusz inwestycyjny znad Wisły i mózgi z Politechniki Warszawskiej pracują nad pojazdem na baterie m.in. dla dostawców paczek.

 

Notowania

euro

Polacy chcą zbudować samochód elektryczny — takie postawienie sprawy wywołuje zwykle uśmiech pobłażania. Inwestorzy z funduszu HardGamma Ventures (HGV) przekonują, że o żadnej megalomanii nie ma mowy. Fundusz inwestuje docelowo miliony złotych w rozruszanie projektu, którego osią są mózgi z Politechniki Warszawskiej.

— Nie zamierzamy być drugą Teslą ani koncernem motoryzacyjnym. Nie chcemy składać szumnych deklaracji, wolimy pokazać efekty — mówi Jan Raczyński, prezes budującego pojazd Vylson Research. Vylson ma być pojazdem użytkowym, skierowanym do konkretnej grupy odbiorców. Jego prototyp ma wyjechać na ulice w przyszłym roku. Na razie jest w fazie projektowej.

HGV rozpoczyna właśnie budowę wartego kilka milionów złotych programu akceleracyjnego we współpracy z Pocztą Polską. Vylson, spółka z naukowcami z Politechniki Warszawskiej, wpisuje się w ten klimat, buduje bowiem pojazd elektryczny mający służyć np. przewozom kurierskim wewnątrz miast.

— Brakuje kompleksowego rozwiązania na tzw. ostatniej zielonej mili, obsługiwanej przez pojazdy z napędem elektrycznym. Innowacja ma polegać np. na kwestiach kompromisu między wymogami homologacji a kosztami związanymi z bezpieczeństwem czy założeniami aerodynamicznymi. To jest nisza, na której się skupiamy, licząc, że stworzymy usługę możliwą do wdrożenia np. w zachodnioeuropejskiej sieci kurierskiej — twierdzi Tomasz Kowalczyk z HGV.

banner-przejscie-premium

 

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

3 Komentarze

Exciter 2017-01-04

Jak słysze o tych Inkubatorach, Akceleracjach, Championach to mi się żygać chce. Utopionych jest już tyle pieniędzy a oni chcą wpierdzielać kolejne tylko po to aby grono kolesi mogło się nieźle nachapać. Kur...co to jest program "Sonda" - budowa pojaździku na uczelni z Pocztą poleską przecież to jakaś kpina!

Czerwony Wiewiór 2017-01-04

"Kompromisy" będą polegać na tym, że samochód się nie będzie nadawał do normalnego użytkowania. Przypominam jednak, że Melexa skonstruowano już w latach 70-tych, więc Ameryki nie trzeba za grube pieniądze odkrywać na nowo

kobuz# 2017-01-04

@Czerwony Wiewiór...Zdaje się, ze Czerwony Wiewiór do końca nie przeczytał artykułu, a tu wyraźnie stoi, ze nie dla normalnego śmiertelnika (od tego jest Tesla), lecz specjalnej grupy logistycznej jest projektowany model transportu. Czyli produkt musi w pierwszej kolejność spełniać warunki logistyków (Poczty Polskiej), dotyczący np, zasięgu, ładowności, możliwości podjazdu do ramp i wózków załadowczych. Meleks nie jest pojazdem po myśli firm logistycznych i być może nadaje się w klubach golfowych, ogrodników i cmentarzach, ale nie w przewozach kilkuset kilometrów i pewnej ładowności gabarytowej.

Wiadomości dnia na Logistyka.pb.pl


Wideorelacja z XIII Forum Polskich Menedżerów Logistyki

Wideo »

Nowy fotel biurowy RS jest w zasadzie sportowym siedzeniem, które znaleźć można w różnych wersjach kultowego modelu 911, ale zaprojektowanym do użycia w pomieszczeniach. Fotel jest elektrycznie regulowany, obity skórą Alcantra i ma wytłoczony emblemat niemieckiej marki.  

Portal worldcarfans.com informuje, że potencjalni nabywcy muszą się liczyć z wydatkiem rzędu 6750 USD, czyli w przeliczeniu na polską walutę około 25 tys. złotych.

Porsche zmieni twoje biuro (WIDEO)

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu